festyn3.jpg

Bilet do Kopenhagi za wspomnienia - 100 lat Ławicy

Ławica ma 100 lat! Powspominaj z nami z tej okazji

Lech Bojarski Gazeta.pl

Jak wyglądała Twoja pierwsza podróż lotnicza z Poznania? Dokąd leciałeś, jakie przygody przeżyłeś, jak zapamiętałeś lotnisko? Jubileusz Ławicy to świetna okazja do wspomnień, a przy okazji - wygrania atrakcyjnych nagród. A czekają m.in. bilety lotnicze do Kopenhagi.
Czy wiecie, że dokładnie 100 lat temu, 26 sierpnia, otwarto oficjalnie pierwsze lotnisko w Poznaniu? Na otwarcie Fligerestation Posen-Lawitz (miasto było pod zaborem pruskim) pofatygował się osobiście przebywający z wizytą w Poznaniu cesarz Wilhelm II. Odebrał tam zresztą wielką paradę, na którą zjechało kilka tysięcy Niemców mieszkających w naszym mieście.

Lotnisko załatwili... dziennikarze

Co ciekawe, spore zasługi w powstaniu lotniska mieli... dziennikarze. Wszystko zaczęło się od akcji lokalnej gazety "Posener Tageblatt", w której narodziła się idea zakupu samolotu dla Poznania. Z jednej strony na fali ogólnego zainteresowania społeczeństwa rozwijającym się lotnictwem, z drugiej - z chęci ufundowania przez Niemców samolotu dla stacjonujących tu żołnierzy, inicjatywa spotkała się z bardzo entuzjastycznym odzewem. Na początku 1913 r. "Posener Tageblatt" pisał: "Dary o wartości od tysiąca marek od zamożnych ofiarodawców do wdowiego i sierocego grosza oraz drobnych oszczędności uczniów spłynęły do nas zewsząd w tak ogromnej ilości, że w ciągu kilku tygodni znaleźliśmy się w posiadaniu potrzebnych na samolot 30 tys. marek" (cyt. za "Na podniebnych szlakach. Port Lotniczy Poznań-Ławica. Tradycja i współczesność 1913-2001" Andrzeja Zarzyckiego).
Ale na tym akcja się nie skończyła, bo pieniędzy stale przybywało. Kiedy już cesarz "pobłogosławił" pomysł ufundowania samolotu i nazwania go imieniem miasta, szefowie gazety postanowili pójść za ciosem. Pojechali do pruskiego Ministerstwa Obrony Narodowej poprosić o... wojskowe lotnisko dla Poznania. "Panowie odpowiedzialni za to byli nieco zakłopotani: bazy lotniczej na Wschodzie... na razie jeszcze nie było; może za parę lat. - Nie, odpowiedzieliśmy, musimy ją mieć, i to wkrótce" - opisywali potem dziennikarze. Panowie dopięli swego, a za zebrane przeszło 100 tysięcy marek zakupiono ostatecznie dwa samoloty i wybudowano jedną z trzech hal na Ławicy.

A ty jak pamiętasz Ławicę?

Polskie rozdziały historii Ławicy rozpoczynają się po zdobyciu portu przez powstańców wielkopolskich w styczniu 1919 r. i będziemy je przypominać przez kilka tygodni na łamach "Gazety".
Z okazji 100-lecia lotniska wspólnie z Portem Lotniczym Poznań-Ławica organizujemy także konkurs dla naszych czytelników. Zachęcamy do przysyłania wspomnień, opowieści i historii związanych z Ławicą. Dla wielu z was nasze lotnisko było z pewnością pierwszym oknem na świat, być może lotnicze podróże zmieniły wasze życie albo po prostu były wstępem do niesamowitych przygód. Jak pamiętacie Ławicę sprzed 10, 20, 30... lat?
Napiszcie o tym! Dopiszcie własny rozdział historii lotniska, przyślijcie swoje zdjęcia związane z Ławicą. Najciekawsze wspomnienia jury konkursowe nagrodzi biletami na podróż lotniczą z Poznania do Kopenhagi z liniami SAS w dowolnym terminie w tym roku oraz cennymi nagrodami rzeczowymi, które z pewnością przydadzą się w podróży.

Wspominaj i wygrywaj!

Wspomnienia związane z Ławicą przysyłajcie do 22 września e-mailowo na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie obsługi JavaScript. lub pocztą na adres redakcji "Gazety Wyborczej" w Poznaniu: ul. 27 Grudnia 3, 61-737 Poznań, z dopiskiem "Ławica Wspomnień". Warunkiem udziału w konkursie jest podanie imienia, nazwiska oraz kontaktowego numeru telefonu. A do wygrania są: nagroda główna - podwójny bilet lotniczy na trasie Poznań - Kopenhaga - Poznań z liniami SAS, II nagroda - pojedyncze zaproszenie na godzinną sesję Fun Flying na symulatorze lotniczym w Europejskim Centrum Symulatorowym Cirrus Aircraft na lotnisku Poznań-Ławica oraz komplet podróżny, III nagroda - komplet podróżny oraz upominki.